Witaj na blogu Ewy Foley. Zapraszam!

Archiwum z miesiąca Lipiec, 2008

taka opowieść….

Data publikacji: Piątek, Lipiec 25, 2008

Pewnego dnia, na placu targowym, pośród tłumu ludzi siedział niewidomy z  kapeluszem na datki i kartonikiem z napisem: “Jestem ślepy, proszę o pomoc” Pewien mężczyzna, który przechodził obok niego, zauważył, ze jego kapelusz  jest prawie pusty, zaledwie parę groszy… Wrzucił mu parę monet, po czym bez pytania niewidomego o zgodę, wziął jego kartonik, odwrócił na drugą  stronę i napisał coś….  Tego samego popołudnia, ten sam mężczyzna znowu przechodził obok tego samego niewidomego i zauważył, że tym razem jego kapelusz jest pełen monet.  Niewidomy rozpoznał kroki tego człowieka i zapytał go, czy to on odwrócił kartonik i co na nim napisał……Mężczyzna odpowiedział: ” nic, co nie  byłoby prawdą. Przepisałem Twoje zdanie, tylko troszkę inaczej.” Uśmiechnął się i oddalił….Niewidomy nigdy się nie dowiedział, że na jego kartoniku  było napisane: “Dziś wszędzie dookoła jest wiosna, a ja nie mogę jej zobaczyć…” 

Zmień swoją strategię, jeśli coś nie jest tak jak być powinno. A zobaczysz,  że będzie lepiej…Jeśli nie prześlesz tego maila dalej nie stanie się absolutnie nic. Ale mimo wszystko,  wyślij to do wszystkich tych osób, które, wg Ciebie, zasługują na to, by dostrzec wiosnę nawet jeśli czasem jest to trudne…I do wszystkich tych,  których chcesz widzieć ciągle uśmiechniętymi, bo to właśnie ich uśmiech zmienia świat na lepsze….  Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica  profesjonaliści…… 

ŁAŃCUSZEK COUE’GO

Data publikacji: Środa, Lipiec 16, 2008

 

Dzisiaj rano porządkując sypialnię znalazłam pod łóżkiem ŁAŃCUSZEK Cue’go zrobiony w zeszłym roku. Pracowałam z tym łańcuszkiem kilka tygodni i potem zgubiłam go i zapomniałam…. a w międzyczasie wszystko “wrzucone” na biały sznureczek przeze mnie tego jesiennego wieczora tuż przed moimi urodzinami SIĘ URZECZYWISTNIŁO!!! O co chodzi?? Chodzi o pomysł XIX wiecznego paryskiego farmaceuty Emila Coue…

Emil Coue uznawany za jednego z duchowych ojców każdego umysłowego treningu stwierdził, iż jeśli nie osiągamy jakiegoś celu, to powinniśmy sprawdzić czy nasza wola i wyobrażenie ewentualnie nie walczą ze sobą. 

 

Wola włada lewą stroną mózgu, a wyobrażenie – prawą. Dobrze jest o tym pamiętać w codziennej praktyce zwłaszcza, gdy chodzi o kształtowanie programów anty-stresowych, budujących poczucie własnej wartości, a także szeroko rozumianej duchowej sprawności. Emil Coue stworzył doskonałe narzędzie do poprawiania swojej skuteczności. 

 

INSTRUKCJA JAK ZROBIĆ SWÓJ ŁAŃCUSZEK:

Na sznureczku odpowiedniej długości należy zawiązać 21 węzełków. Tak powstaje łańcuszek. Następnie w pełnym relaksie programuje się każdy węzełek łańcuszka afirmacją: „Każdego dnia pod każdym względem powodzi mi się coraz lepiej i lepiej” dołączając w trakcie „programowania” wizje sukcesów, które chcemy odnieść i uczuć, które chcemy przeżywać. Powstaje wirtualny scenariusz naszej przyszłości w 21 scenami /historyjkami/odcinkami. Pozostaje nam już tylko jedno: nosić przy sobie łańcuszek i wtedy, gdy jest to możliwe przebierać w palcach jego węzełki. Już nie musimy powtarzać afirmacji (ale oczywiście można to robić) ani przywoływać wizualizacji. Sam dotyk sprawi, że zaprogramowany scenariusz zrealizuje się. Powodzenia! 

GAYATRI

Data publikacji: Środa, Lipiec 16, 2008

Zwróć się w stronę słońca z następującą modlitwą: Ty, które jesteś źródłem wszelkiej mocy, Którego promienie oświetlają cały świat, Oświetl także moje serce, Tak aby ono też mogło wykonywać twoją pracę. Odmawiając GAYATRI, wyobrażaj sobie promienie słońca zalewające cały świat, wchodzące do twojego serca, potem wypływające z twojego serca z powrotem w świat.

You, who are the source of all power,
Whose rays illuminate the whole world,
Illuminate also my heart,
So that it too can do your work.

GAYATRI

Data publikacji: Środa, Lipiec 16, 2008


Zwróć się w stronę słońca z następującą modlitwą:
Ty, które jesteś źródłem wszelkiej mocy,
Którego promienie oświetlają cały świat,
Oświetl także moje serce,
Tak aby ono też mogło wykonywać twoją pracę.
Odmawiając GAYATRI, wyobrażaj sobie promienie słońca zalewające cały świat, wchodzące do twojego serca, potem wypływające z twojego serca z powrotem w świat.

Krasnoludek

Data publikacji: Środa, Lipiec 16, 2008

Gdyby dziś w nocy przyszedł do Ciebie krasnoludek i powiedział, że raz na zawsze możesz mu oddać jeden swój problem –  co by to było? 

Opowieść o tym jak widzimy rzeczywistość!

Data publikacji: Poniedziałek, Lipiec 14, 2008

Dwaj podróżujący aniołowie zatrzymali się, aby spędzić noc w domu bogatej rodziny. Rodzina odmówiła noclegu w gościnnym pokoju swojej rezydencji. Dano aniołom miejsce w zimnej piwnicy. Kiedy już przygotowali sobie posłanie na twardej podłodze, starszy anioł zobaczył dziurę w ścianie i ją zreperował. Kiedy młodszy anioł zapytał dlaczego to zrobił, starszy odpowiedział: „Rzeczy nie zawsze są takie jak się wydają”.
Następnej nocy aniołom przyszło nocować w bardzo biednym domu  gościnnego farmera i jego żony. Po podzieleniu się niewielką ilością jedzenia małżeństwo pozwoliło aniołom spać w ich łóżku, gdzie mogli wygodnie odpocząć. Kiedy wzeszło słońce następnego dnia aniołowie  zobaczyli małżeństwo farmerów we łzach. Ich jedyna krowa, której mleko było jedynym źródłem utrzymania, leżała martwa na polu. Młodszy anioł był wzburzony i zapytał starszego anioła: „Jak mogłeś na to pozwolić!? Pierwszy mężczyzna miał wszystko, a ty mu pomogłeś” biadolił. „Ta druga rodzina miała mało, ale chętnie podzieliła się wszystkim, a ty pozwoliłeś ich krowie zdechnąć!”
„Rzeczy nie zawsze są takie jak się nam wydają” odpowiedział starszy anioł. „Kiedy byliśmy w piwnicy rezydencji zauważyłem, że w tej dziurze w ścianie schowane było złoto. Jego właściciel był tak obsesyjnie chciwy i niechętny by dzielić się swoją fortuną więc zreperowałem ścianę tak by nie mógł znaleźć schowka. Wtedy, kiedy spaliśmy w łóżku farmera, przyszedł anioł śmierci po jego żonę. Ja dałem mu w zamian krowę. Rzeczy nie zawsze są takie jak się wydają.”
Czasami dzieje się dokładnie tak, kiedy rzeczy nie idą po naszej myśli. Tak jest z losem, musisz zaufać, że wszystko co cię spotyka jest zawsze dla twojego najwyższego dobra. Często możesz się o tym przekonać dopiero po pewnym czasie.
Pomyśl o tym:
Jeśli było ci bardzo niewygodnie spać dzisiejszej nocy; pamiętaj o bezdomnych rodzinach, które nie mają łóżka by w nim spać.
Nie panikuj jeśli utknąłeś w korku ulicznym. Są ludzie, którzy nie znają przywileju prowadzenia samochodu.
Jeśli miałeś zły dzień w pracy; pomyśl o ludziach, którzy nie mają pracy od trzech miesięcy.
Jeśli rozpaczasz, że twój związek nie układa się najlepiej, pomyśl o tym, kto nigdy nie zaznał miłości i nie wie co to znaczy kochać i być kochanym.
Jeśli żałujesz, że znowu minął następny weekend; pomyśl o kobiecie w skrajnej nędzy, pracującej dwanaście godzin dziennie przez siedem dni w tygodniu za małe pieniądze, aby nakarmić rodzinę.
Jeśli twój samochód się zepsuł daleko od jakiejkolwiek pomocy drogowej, pomyśl o tych, którzy nie mogą chodzić i marzą by mieć sposobność pospacerować.
Jeśli zauważysz siwe włosy w lustrze, pomyśl o chorych na raka, ich chemioterapii i pragnieniu by mieć włosy na głowie.
Kiedy dumasz i zastanawiasz się nad tym czym jest życie pytając „jaki jest mój cel”, bądź wdzięczny, bo są tacy którzy nie dożyją tak długo by mieć sposobność o to zapytać.
Jeśli czujesz się ofiarą ludzkiej szorstkości, ignorancji, małości i zaczepności, mogłoby być gorzej.
Ty mógłbyś być jednym z nich.

Kawkowo Polana

Data publikacji: Poniedziałek, Lipiec 7, 2008

Właśnie wróciłam z pięknego miejsca pod Olsztynem…
CYTAT DNIA: Gdziekolwiek jest Twoje życie, jest Świątynią – jeśli JE tak traktujesz!     Budda         
Tego lata moje dwa letnie obozy (tradycyjnie w drugiej połowie sierpnia) będą po raz pierwszy odbywały się w pensjonacie KAWKOWO POLANA na Mazurach ok. 25 km od Olsztyna. Miejsce jest urocze przyrodniczo, właściciele Maja i Jacek z kulturą i klasą, jedzenie pyszne, sala do PORANNEJ jogi jasna i przestrzenna (120 m kw), okolica piękna, a sam pensjonat zaczarowany po prostu śliczny!!! Zajrzyj na stronę www.kawkowopolana.pl  Aby coś zrobić, trzeba zacząć. Zapraszam tego lata do podróży pełnej zabawy, inspiracji, olśnień i radości wspólnego uczenia się. Spodziewaj się cudów!

Na moich letnich tygodniowych treningach  doświadczysz:

Dla ciała (robię): Joga integralna, medytacje dynamiczna i kundalini, rytuały tybetańskie, bieg transowy, pływanie, taniec, relaks – ćwiczenia odprężające, refleksoterapia, tapping, spacery i marszobiegi, wycieczki rowerowe. Dla umysłu (myślę): wybrane procedury Neurolingwistycznego Programowania (NLP), twórcza wizualizacja, ćwiczenia wyobraźni, autohipnoza, higiena psychiczna „na co dzień”, afirmacje, wykłady na temat rozwoju osobistego i holistycznej profilaktyki zdrowia. Dla emocji (czuję): budowanie kompetencji osobistych (intrapersonalnych) i społecznych (interpersonalnych), ćwiczenia oddechowe, EFT (technika wolności emocjonalnej), samo-obserwacja, „burleska emocjonalna”, zasady dobrej komunikacji. Dla ducha (wierzę): praca z przekonaniami, moc intencji, medytacja, rebirthing, cisza, modlitwa, inwokacje, śpiewanie mantr, rysowanie mandali, praca z żywiołami.
Po szczegóły zajrzyj na moją stronę www.foley.com.