Witaj na blogu Ewy Foley. Zapraszam!

Archiwum z miesiąca Październik, 2008

Odpowiedzialność

Data publikacji: Poniedziałek, Październik 20, 2008

Witaj w miesiącu moich urodzin!!! Pytanie miesiąca:

„Po czyjej stronie jest odpowiedzialność za to, aby żyć DOBRZE lub BARDZO DOBRZE ?”.

Wierzę, że udane życie składa się z udanych chwil. Coraz częściej udaje mi się < złapać > udaną chwilę i udany dzień. Takie < złapane > udane dnie składają się na udany miesiąc, udany rok i … udane życie. Z wdzięcznością za ludzkie dobro łap chwilę taką jaka jest. CARPE DIEM!… z zachwytem nad cudem życia, …podziwem nad pięknem, które Cię otacza. Szukaj we wszystkim czego doświadczasz czegoś dobrego. Wierzę, że każde doświadczenie jest okazją… a sztuką jest ją wykorzystać. Bill Cosby mój ulubiony komik amerykański kiedys powiedział : “Jeżeli możesz się z tego śmiać - możesz to przeżyć ! > To śmiej się więcej w październiku!!! Codziennie śmiej się trochę więcej - dzisiaj przez minutę, jutro przez 2 sekundy więcej, pojutrze przez 3 sekundy więcej. Codziennie zarezerwuj kilka minut na pracę nad sobą. Codziennie podejmij serię drobnych działań.

TAOE TE CHING naucza: “Stawiaj czoła trudom, gdy jeszcze są proste. Dokonuj wielkich 
zadań poprzez serię drobnych działań”.
W Japonii sztuka małych działań, małych kroków nosi nazwę kazein.

Ostatnio także uświadomiłam sobie, że stale informuję innych jak mają mnie traktować, poprzez sposób w jaki traktuję samą siebie. Zmieniłam traktowanie siebie czyli moją relację z samą sobą na bardziej kochającą i akceptującą i - alleluja !!! - inni ludzie zaczęli mnie traktować bardziej kochająco i akceptująco. Ciekawe co ? Te przemyślenia skłoniły mnie do stworzenia warsztatu rozwoju osobistego na temat samouznania (ang. self-esteem) czyli POCZUCIA WŁASNEJ WARTOŚCI. Przyjmuję założenie, że niskie poczucie własnej wartości to nie tylko kryzys psychologiczny, ale kryzys duchowy.

POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI (samouznanie) jest indywidualną oceną, werdyktem fałszywym lub prawdziwym, który decyduje o tym, co czujesz i myślisz na temat swojego prawa do istnienia na świecie i do wyrażania, bez obaw, swojej osobowości. Więcej na ten temat za kilka dni… Dobrego tygodnia!!!

Korespondencja z USA

Data publikacji: Poniedziałek, Październik 13, 2008

 „Integralność jest esencją wszystkiego, co osiąga sukces”
 

Z wizytą w nowatorskiej firmie NEENAN, Fort Collins w stanie Kolorado
 

David Neenan zmienił na lepsze życie tysięcy ludzi. Jest założycielem i prezesem The Neenan Company, w Fort Collins w stanie Kolorado www.neenan.com . Od 1973 roku firma projektuje i konstruuje budynki dla przemysłu i handlu. Przedsiębiorstwo to osiąga sukcesy stosując zasady biznesu XXI wieku opisane m.in. w jego książce napisanej wspólnie z Dudley Lynch’em pt. „EVEGREEN: playing a continuous comeback business game” (*EVERGREEN: biznes to gra nieustannych powrotów, Wydawnictwo Metamorfoza, Wrocław, zamówienia www.metamorfoza.pl ). Firma zatrudnia ponad 300 pracowników w kilku filiach, a roczne obroty przekraczają 130 milionów dolarów.
David Neenan jest znanym na świecie liderem, konsultantem, wykładowcą. Od kilkunastu lat prowadzi wykłady, seminaria i treningi w Ameryce, Azji i Europie. Neenan uczy ludzi nie tylko jak zarabiać pieniądze, ale także – jak żyć twórczo i czuć się spełnionym człowiekiem. Uczy nowego sposobu zarządzania sobą i innymi. Jest przekonany, że biznes przyszłości będzie należał do liderów, którzy współpracują, nie rywalizują. Taki lider jest twórczy, uczciwy i zachowuje się zgodnie z własnym systemem wartości. Jest spójny wewnętrznie – mówi dokładnie to, co myśli, i robi to, co mówi. Żyje i pracuje z pasją. Prowadzi biznes, w którym wszyscy wygrywają, ponieważ wie, że każda wygrana kosztem klientów czy współpracowników to zwycięstwo na krótką metę.
 

„ŻYCIE JEST WYZWANIEM, A JA KOCHAM DOBRE WYZWANIE”
David Neenan
           
Postanowiłam odwiedzić Fort Collins w czasie moich tegorocznych podróży po Stanach Zjednoczonych i zobaczyć, jak to wszystko czego Neenan uczy na swoim słynnym seminarium Business & You- the working game (Biznes & Ty – gra, która działa) funkcjonuje praktycznie w jego życiu. No i  zobaczyłam. Ten facet naprawdę żyje tak, tak uczy. Mieszka w ogromnym pięknym domu, zaprojektowanym przez siebie nad brzegiem jeziora ze swoją żoną Sharon i najmłodszą z 4 córek nastolatką Lexy. Pozostałe trzy córki studiują na uniwersytetach w innych stanach. Jest oddany rodzinie i swojej firmie - w takiej właśnie kolejności.
Niedawno przeprowadził firmę do nowego budynku zaprojektowanego przez jego sztab wygrywających najwyższe nagrody architektów. Wchodzę i już wiem, że nie będzie mi się chciało stąd wychodzić. Budynek jest w pewnym sensie świątynią dla biznesu - ma tzw. otwarty plan, co powoduje, że jest się „razem” ze wszystkimi - mimo, że każdy dział tej wielkiej firmy konstrukcyjnej ma swoje miejsce. Dyrektorskie biuro Neenana też nie ma drzwi - każdy może wejść do szefa, kiedy potrzebuje. Jego biuro wypełnione jest po brzegi książkami. David czyta kilka książek tygodniowo.
Pan Prezes oprowadza mnie osobiście po swoim imperium. Z takim samym entuzjazmem pokazuje mi budynki, które wygrały międzynarodowe nagrody, sale konferencyjne, deski architektów, jak i jadalnię dla swoich pracowników oraz otaczającą posiadłość wielokilometrową ścieżkę zdrowia. W wielkim holu wywieszone słynne REGUŁY GRY W FIRMIE NEENAN:
 

1.         Bądź chętny do wspierania naszej misji, wartości i podstawowych zasad.
2.         Mów pozytywnie i z dobrą intencją.
3.         Bądź otwarty i uczciwy w porozumiewaniu się z innymi – wypowiadaj swoją prawdę.
4.         Spełniaj swoje obietnice:
a. zawieraj tylko takie umowy, które masz zamiar spełnić; odwołaj je, jeśli musisz
b. wszelkie złamane i niedotrzymane umowy wyjaśnij przy najbliższej okazji z odpowiednią osobą.
c. nie obiecuj niczego za kogoś.
5.         Jeśli powstaje problem, najpierw zwróć uwagę system, a nie na ludzi; dopiero potem wprowadzaj poprawki.
6.         Zobowiąż się do podnoszenia jakości (robienia więcej z mniej).
7.         Miej ochotę wygrać i pozwalaj wygrać innym (wygrana/wygrana).
8.         Koncentruj się na tym, co działa. Bądź gotów nazwać to, co nie działa.
9.         Zachęcaj do ryzyka innowacji.
10.      Nie strzelaj do posłańca.
11.      Wywieś białą flagę, kiedy jesteś przeciążony.
12.      Uczyń publicznymi twoje prywatne troski i rozmowy.
13.      Zobowiąż się do współpracy.
14.      Miej poczucie humoru.
 

Największą pasją prezesa Neenana jest prezentacja autorskiego trzydniowego seminarium Business & You www.businessandu.com . Seminarium ukończyło już ponad 20.000 osób na całym świecie. Chcę wziąć udział w tym programie po raz kolejny. W nowym budynku sala wykładowa jest specjalnie przystosowana do prowadzenia tego nowatorskiego seminarium. Pierwotną wersję Business & You wtedy zwaną MONEY AND YOU stworzył ponad 20 lat temu Marshall Thurber – współpracownik i uczeń wielkiego humanisty, wizjonera XX wieku Buckminster Fullera, znanym jako Bucky. Bucky był wynalazcą i konstruktorem, który zaprojektował m.in. kopułę geodezyjną, stworzył określenie Statek Kosmiczny Ziemia (spaceship Earth) i rozwinął pojęcie synergii. TIME MAGAZINE nazwał go „geniuszem przyjaznym planecie”.
 

 „Błędy są grzechem tylko wtedy, kiedy się do nich nie przyznajemy”
                                                                                  R. Buckminster Fuller
 

Nazwisko Thurbera do dnia dzisiejszego znajduje się w pierwszej dziesiątce listy „top educators” czyli najlepszych wykładowców Stanów Zjednoczonych. Thurber oddał „swoje dziecko” czyli Business & You Neenanowi po czym spędził 10 lat u boku W. Edwardsa Deminga, ojca teorii kontroli jakości w Japonii, uważanego za inspiratora przeobrażeń japońskiej ekonomii w latach 50-tych. Aktualnie prowadzi swoje autorskie seminarium The Future of Business (Przyszłość Biznesu), które też planuję sprowadzić do Polski.
 

„Nothing happens without personal transformation” (Nic nie wydarza się bez osobistej trasformacji)            W. Edwards Deming
 

Na seminarium zjechało 80 osób z całego kraju – prezesi dużych i małych firm, dyrektorzy zarządzania zasobami ludzkimi, trenerzy, konsultanci, właściciele firm oraz specjaliści od reklamy. Neenan dzięki pełnemu entuzjazmu stylowi prezentacji jest ekscytującym i dynamicznym liderem. Jego pełne zaangażowanie w swój osobisty i zawodowy rozwój, potwierdzone osiąganymi sukcesami czynią go popularnym i szanowanym trenerem. Przedstawia olśniewające, różnorodne pomysły włączając w to również pionierskie idee R. B. Fullera, W. E. Deminga i Edwarda de Bono. To tylko kilka nazwisk tych, którzy wiedzą lepiej. Neenan zebrał techniki i filozofię w jedno i stworzył fuzję pojęć, która podkreśla informację, że sukces jest najlepiej osiągnąć przy współpracy. Jest on obdarzony nieprzeciętną wyobraźnią i silną osobowością - w swoim seminarium wykorzystuje techniki super learningu wg Lozanowa (super nauczania), specjalną oprawę muzyczną, kolorowe plakaty, ilustracje. No i słynne GRY EDUKACYJNE wciągające i zajmujące bez reszty uczestników. Po raz kolejny siedzę w grupie ludzi i poddaję się przewodnictwu tego niezwykle czujnego i wrażliwego na przekonania, postawy i potrzeby uczestników liderowi.
 

„Ci, którzy nie popełniają błędów niczego się nie uczą”.
 

Neenan twierdzi że zawsze, gdy odczuwamy ból, niewygodę, gdy w życiu mówiąc metaforycznie „spotykamy się ze swoją ścianą” – mamy największą szansę na rozwój. Warto zatem świętować swoje błędy!
-                           Rodzimy się nadzy, bezbronni, bez instrukcji obsługi. Jak inaczej mamy uczyć się życia, jeśli nie poprzez próby i błędy? – pyta Neenan.
-                           Naprawdę nie jesteś przestępcą tylko dlatego, że się pomyliłeś! – powtarza w trakcie warsztatu wiele, wiele razy. I radzi, by nigdy nie zapominać, że błąd to najlepsze co może nam się przytrafić.
 

W czasie seminarium opowiada nam o dokonaniach R. Buckminster Fullera, o którym jego uczniowie mówili Bucky. Był on  m.in. autorem nowych konstrukcji pawilonów wystawowych i hal. Znany jest w świecie jako jeden z pionierskich myślicieli i wynalazców. Do roku 1968 liczba publikacji związanych z pracą Buckiego wzrosła do 21000 rocznie. W jaki sposób Bucky osiągnął tak wiele w swoim życiu? Przez popełnienie wielu błędów. Wszystko zaczęło się od misji, którą odkrył pewnej samotnej nocy. Po chorobie i śmierci czteroletniej córki Aleksandry, dwukrotnym wydaleniu z Harwardu, utracie firmy, bankructwie i narodzinach kolejnego dziecka znalazł się w stanie depresji z tendencjami samobójczymi. Stanął na skraju ciemnej przyszłości. Dosłownie wpatrując się w ciemność jeziora Michigan w pewną samotną noc w 1927 roku, przeżył kryzys.
„Dlaczego poniosłem kompletną porażkę?” - zadał sobie pytanie. Mógł albo skoczyć do wody, albo pomyśleć. Wybrał to drugie. Postanowił milczeć przez rok i w tym czasie zaczął tworzyć swoją życiową misję. W czasie intensywnych rozważań pojawiła się refleksja:
 

„To nie ty wymyśliłeś ten Wszechświat i nie ty nim kierujesz. Ty i wszyscy ludzie są tutaj dla innych ludzi”.
 Uczestnicy Business & You mogą odkryć swoją życiową misję, swoją niszę biznesową, swoje spełnienie w życiu osobistym i zawodowym. Seminarium jest pełne emocji i koncentruje się na rozwoju osobistym jako, że to jest podstawą robienia interesów. Wiodąca filozofia jest taka, że pewien sposób życia determinuje pewien sposób prowadzenia biznesu, i odwrotnie.
 W pewnym momencie piszemy w zeszytach pod dyktando Neenana:
„Zrobię wszystko co będzie konieczne, aby osiągnąć wolność osobistą. Nie pozwolę, aby mój lęk mnie powstrzymał. Nie poddam się!” 
I rzeczywiście tak silna intencja jest niezbędna, by przetrwać kluczowe ćwiczenie programu zwane „grą w klocki” – czyli niewerbalne poszukiwania w interpersonalnej komunikacji. Jest to potężne, wyczerpujące, trwające wiele godzin, naładowane emocjami doświadczenie. Na koniec, często już nad ranem,  wszyscy w pokoju tworzą koło, łączą ręce i śpiewają piosenki Johna Denvera. Nie jestem fanem Denvera, a jednak to doświadczenie dotyka mnie bardzo głęboko. Tak naprawdę żadna definicja nie obejmie tego, co wydarza się drugiego wieczora na Business & You. Jest to przygoda w praktycznej edukacji, którą zapamiętam na całe życie.
Teraz jest środek nocy i stoję pod olśniewającym niebem Kolorado. Przychodzą mi do głowy słowa biznesmena, który dwa lata temu brał udział w seminarium Neenana w Warszawie. Ciągle wspomina ten jeden z najlepszych weekendów, które kiedykolwiek przeżył. „To pozwoliło mi spojrzeć przed siebie” powiedział mi kiedyś. „Pokazało mi to, jak moje dzisiejsze działanie przynosi rezultaty w jakimś tam momencie, za rok, za dwa, za trzy, w przyszłości. Pomogło mi także zobaczyć, jak ja oceniam uczciwość ludzi”.
            Neenan mówi:
„Błędy są zwrotami. Jeżeli nie uczysz się z popełnionych błędów, to tak naprawdę jesteś ofiarą. Jesteś nie sterowanym pociskiem rakietowym. Jedynym sposobem prowadzenia rakiety jest stworzenie systemu zwrotów„. I ostrzega: „Jeżeli zapomnisz swoje błędy - to skazany jesteś na ich powtarzanie”
a potem dodaje:
„Jeżeli błędy to wielkie chwile, to jedyną porażką jest nie branie udziału.”
                                              
Tak się cieszę, że wzięłam udział w tej przygodzie do swojego wnętrza. W czasie różnorodnych gier, popełniłam wiele błędów - tak jak w życiu - i wiele się z nich nauczyłam. Dzisiaj znowu nauczyłam się czegoś wartościowego: odrzuć zwątpienie i zaufaj swojemu instynktowi! Uśmiecham się do siebie i wracam na salę. Czuję wszechogarniającą wdzięczność do wszystkich wielkich ludzi, od których miałam przywilej się uczyć. David patrzy na mnie uważnie. Podchodzę do niego:
 

„Przyjedziesz we wrześniu do Polski?” - pytam.
TAK! - odpowiada. Do twojego kraju przyjadę zawsze.
 

PS
David zawsze dotrzymuje słowa. Przyjeżdża do Polski co roku od 10 lat. W roku 2008 będzie u nas w październiku (17 - 19.10). Do zobaczenia na sali wykładowej!!!
 

             * Evergreen. Biznes to gra nieustannych powrotów Dudley Lynch i David Neenan.
Przekład: Tomasz Szokal-Egierd, Tomasz Kowalik ISBN: 83-916677-1-5 s. 227
 

* Evergreen. Biznes to gra nieustannych powrotów Dudley Lynch i David Neenan.Przekład: Tomasz Szokal-Egierd, Tomasz Kowalik ISBN: 83-916677-1-5 s. 227

Neenan

Data publikacji: Poniedziałek, Październik 13, 2008

                        ZWIERCIADŁO
   Renata Arendt-Dziurdzikowska o Davidzie Neenan
www.neenan.com  

David Neenan: I serce, i dusza, i pieniądze

 

Przeszedł drogę od nędzy do bogactwa. Na własnej skórze przekonał się, że w biznesie najważniejsza jest….miłość do ludzi. Im więcej miłości, tym więcej powodzenia, pieniędzy i sukcesów.
David Nennan jest znanym na świecie liderem, konsultantem i wykładowcą. Od kilkunastu lat prowadzi treningi w Ameryce i Europie. Jego firma The Neenan Company projektuje i konstruuje budynki dla przemysłu i handlu. Neenan uczy ludzi nie tylko, jak zarabiać pieniądze, ale także - jak żyć twórczo i czuć się spełnionym człowiekiem. Uczy nowego sposobu zarządzania sobą i innymi. Jest przekonany, że biznes XXI wieku będzie należał do liderów, którzy współpracują, nie rywalizują.
Lider przyszłości jest twórczy, uczciwy i zachowuje się zgodnie z własnym systemem wartości. Jest spójny wewnętrznie - mówi dokładnie to, co myśl i robi to, co mówi. Żyje i pracuje z pasją. Prowadzi biznes, w którym wszyscy wygrywają, ponieważ wie, że każda wygrana kosztem klientów, czy współpracowników to zwycięstwo na krótką metę.
David Neenan po raz czwarty przyjechał do Polski. Polskich biznesmenów pytał: Co wybierasz? Chcesz być nadzorcą, który kontroluje i niszczy, czy liderem, którzy tworzy siebie i pozwala rozwijać się innym?
 Przetrwać w Arktyce
- Świat nie musi być polem walki, bezwzględnej rywalizacji, miejscem dla katów i ofiar - mówi Neenan. Poprzez tzw. gry edukacyjne, które przygotował dla uczestników swoich zajęć pokazał, że ci, którzy są nastawieni na współpracę, ufni i godni zaufania, uczciwi i odpowiedzialni ZAWSZE, w ostatecznym rozrachunku, wygrywają.
Jedna z prostszych gier nosi nazwę “Przetrwanie w Arktyce”. Grupa zostaje podzielona na kilkuosobowe zespoły. Samolot, którym lecieliśmy właśnie się rozbił. Nieoczekiwanie znaleźliśmy się na zimnym lądzie. Chcemy wyruszyć w dalszą drogę, jednak możemy zabrać ze sobą tylko dziesięć najpotrzebniejszych przedmiotów - wśród nich kompas, rum, tabletki do oczyszczania wody, śpiwory, buty, lusterko z grzebieniem, budzik, linę, dentkę, wodoodporne zapałki, książkę o nawigacji. Pierwsza część zabawy polega na tym, że każdy sam ustala listę najpotrzebniejszych do przeżycia rzeczy i numeruje je według ważności. Następnie - po długich i burzliwych dyskusjach i negocjacjach - każda grupa sporządza własną listę. Wreszcie Neenan przedstawia nam sporządzoną przez ekspertów. Jaki jest wynik tej gry? Otóż w każdym przypadku lista GRUPY jest zbliżona do fachowej, a więc podjęte działania pozwoliłyby uratować się z katastrofy, czego niestety nie można powiedzieć o listach indywidualnych. Ze zdumieniem odkrywamy, że bez wsparcia w grupie, bez WSPÓŁDZIAŁANIA, zginęlibyśmy w Arktyce!
Uwolnij lęk
Czego nie wiemy? Co nie pozwala nam rozwinąć skrzydeł? David Neenan nie przebiera w słowach:
- Nie wiemy, że g…. to także nawóz. Że KAŻDA sytuacja daje MOŻLIWOŚCI. Chodzi tylko o to, żeby je dostrzec. Zbyt często myślimy, że jesteśmy skazani na klęskę, że jesteśmy ofiarami. Nie mamy poczucia własnej wartości. Jeśli oznajmię ci, że masz obrzydliwy żółty sweter, to co ty na to?
- Mnie się podoba - mówię niepewnie. Karci mnie wzrokiem:
- Lepiej, gdybyś odpowiedziała: chwała Bogu nie musisz go nosić! Ale większość ludzi w takiej sytuacji poczuje się źle, pomyśli źle o SOBIE. Powinniśmy czuć swoją wartość, jak czujemy skórę na ciele.
Twierdzi, że najważniejsze, aby “puścić umysł”. 80 procent tego, co mamy w głowie to opinie, nasze subiektywne widzenie spraw. Fakty to tylko 20 procent. Wyjaśnienia stają się wydarzeniami. Żyjemy w świecie interpretacji. Dlatego tak trudno  porozumieć się z innymi. Mamy do czynienia z tymi samymi faktami, a jednak jedni z nas widzą w nich możliwości, inni - zagrożenie, albo pułapkę.
Niedostatek, brak są wytworami naszego umysłu, naszych przekonań. Możemy żyć, doświadczając obfitości. Obfitość to głębokie zaufanie, przeświadczenie, że bez względu na to, ile pieniędzy zdobędę, zawsze mi wystarczy. Obfitość to stan świadomości, nie konta.

Neenan wyróżnia cztery podstawowe nastroje: urazę, rezygnację, spokój i ambicję. Uraza - “ktoś zranił mnie w przeszłości. Byłem ofiarą, poniosłem straty i to nie jest w porządku”. Rezygnacja - “nic nie ma przyszłości. Dziś i jutro będzie tak samo jak wczoraj”. Spokój - “akceptuję to, co się stało i jestem spokojny”. Ambicja - “w działaniach, które podejmuję widzę przyszłe okazje i możliwości”. Uwolnienie urazy prowadzi do spokoju, rezygnacja zamienia się w ambicję.
Kolejny krok to uwolnienie lęku przed błędem. Neenan błąd nazywa WIELKĄ CHWIlĄ. (Do swoich współpracowników mawia: “Popełniłeś błąd? Wspaniale! Przeżywasz właśnie wielką chwilę”.)  Ci, którzy nie popełniają błędów, niczego się nie uczą. Zawsze, gdy odczuwamy ból, niewygodę, gdy “spotykamy się ze swoją ścianą” mamy największą szansę na rozwój. Powinniśmy więc świętować błędy.
- Rodzimy się nadzy, bezbronni, bez instrukcji obsługi. Jak inaczej mamy uczyć się życia, jeśli nie poprzez próby i błędy? - pyta Neenan.
- Naprawdę, nie jesteś przestępcą tylko dlatego, że się pomyliłeś! - powtarza w trakcie warsztatu wiele, wiele razy. I radzi, by nigdy nie zapominać, że błąd to najlepsze, co może nam się przytrafić.
Namawia także, aby wiedzieć, czego się chce i prosić innych o pomoc:
- Poproś! Skąd mogę wiedzieć, czego potrzebujesz? Jeśli nie prosisz, cierpisz.
Pragnienie otwiera każde drzwi
Doświadczył wszystkiego, o czym mówi.
Wychował się w wielodzietnej rodzinie. Jako dziecko przez dziesięć lat roznosił gazety Z tamtego czasu pamięta natrętną myśl: nie będę żył w ten sposób! W lecie kosił trawę. Robił okrążenie kosiarką, a w głowie huczało: nie chcę żyć w ten sposób! Gdy ojciec wracał pijany do domu, David przysięgał matce, że już niedługo będzie mężczyzną i zarobi dla rodziny dużo pieniędzy.
W wieku 25 lat wyemigrował ze Stanów do Australii. Wykonywał ciężką, niebezpieczną, fizyczną pracę w szybie wiertniczym. Gdy przyjaciel pracujący obok stracił cztery palce, natrętna myśl wróciła: dlaczego żyję w ten sposób? Dlaczego pracuję za dolara na godzinę?
Wrócił do Stanów, skończył studia techniczne, zaczął myśleć o własnej firmie. Odkładał do banku każdego zarobionego dolara, a żyli z żoną z jej nauczycielskiej pensji, czyli bardzo, bardzo skromnie.
Po czterech latach zarejestrował wymarzoną firmę. Pomału zdobywał coraz bogatszych klientów, coraz lepsze zamówienia.
Dzisiaj David Neenan mówi: Jeśli chcesz, jeśli PRAGNIESZ, osiągniesz każdy cel. Wszystko zaczyna się od pragnienia - dzięki niemu możesz być tym, kim chcesz.
 Ale po sześciu latach firma zbankrutowała. Neenan stracił wszystko, co miał i jeszcze milion dolarów pożyczki. Przeszedł przez dolinę śmierci, i ta podróż sprawiła, że stał się człowiekiem. Kim był więc przedtem? Twierdzi, że szczurem.
Siedzi przede mną szczupły, swobodny, w luźnym podkoszulku i uśmiecha się całą twarzą, jak dziecko. Wiem, że ma 55 lat i cztery dorosłe córki.
- Moje życie jest cudem - mówi.
Nie bądź szczurem
Przez sześć lat prowadząc własną firmę brał udział w wyścigu szczurów, czyli kłócił się, walczył, procesował, niszczył siebie i innych.
- Większość z pięciuset najbogatszych ludzi w Ameryce nie dożywa 55 roku życia - mówi Neenan. - Umierają ze stresów, napięcia, braku zaufania, z chciwości i zawziętości. Byłem szczurem, ale przekonałem się, że to nie działa. Kontrola, strach, przerażenie, złość, skąpstwo, nieufanie są bardzo, bardzo kosztowne.
 Dopiero, gdy zbankrutował uświadomił sobie, że wszystko, co do tej pory robił w biznesie zmierzało do katastrofy.  Zapragnął żyć inaczej - mieć nie tylko pieniądze, także serce i duszę.
- Gdy straciłem wszystko, obwiniałem o to każdego. Pytałem swoich współpracowników: dlaczego nie dorosłeś? Aż wreszcie zrozumiałem, że przede wszystkim ja sam muszę dorosnąć.
 Czy trzeba być szczurem, żeby odkryć, że jednak jest się człowiekiem?
- Nie znam w biznesie nikogo, kto przeskoczyłby etap szczurzego wyścigu - mówi David - chociaż wydaje mi się, że gdybym wcześniej wiedział to wszystko, co wiem teraz, moje życie zawsze mogłoby być symfonią.
Wściekły klient - dar od Boga
Kiedyś myślał, że wszystko wie, teraz czuje się uczniem. Uczy się - nieustannie. Największa pułapka to przekonanie, że “wiem wszystko, wszystko kontroluję, mam nieograniczoną władzę”. Przekonał się, że sukces związany jest z tym, aby nie kontrolować, a wręcz przeciwnie - ufać sobie i innym.
Działania w firmie oparł na trzech zasadach - w stu procentach zadowolić klienta, zarabiać pieniądze i pracować z godnością, czyli robić to, co służy ludziom, co jest potrzebne społeczeństwu.
- Każdy z nas ma jakichś swoich klientów, ponieważ to inni są odbiorcami naszej pracy. Czy są zadowoleni? Trzeba zadawać sobie to pytanie! Stale!
Trudno przyjąć to, co mówi David - przecież odbiorcy naszej pracy tak często wydają się niesprawiedliwi w jej ocenie. David wyjaśnia to tak:
- Jeśli pomyślisz, że klient jest palantem, że przychodzi z piekła, natychmiast ustawiasz się w pozycji ofiary. Jeśli uwierzysz, że to on jest winien nie ty, nic nie zmieni się w tobie. Stracisz okazję, żeby się czegoś nauczyć, ominą cię możliwości.
Radzi, aby zdenerwowanie klienta potraktować jak… prezent od Boga. Aby uczyć się bycia w tej chwili, która właśnie się dzieje. Zazwyczaj jesteśmy emocjonalnie odłączeni od sytuacji, którą właśnie przeżywamy. Wściekamy się, bronimy, atakujemy, ponieważ myślimy, że coś nam zagraża. Jeśli działamy z poczuciem odpowiedzialności i siły nie obwiniamy nikogo, nie mamy poczucia winy, nie wstydzimy się.
- Gdy masz przed sobą wściekłego klienta, możesz głeboko odetchnąć i spokojnie zapytać: co się stało? - radzi Neenan. - Powiedz mu: widzę, że jesteś zdenerwowany, jak mogę ci pomóc? - Gdy uważnie wysłuchasz, przyznasz, że na jego miejscu też byś się tak czuł.
Neenan powtarza: jeśli jesteśmy częścią problemu, jesteśmy też częścią rozwiązania. Zawsze.
Zaczynał od zera i osiągnął sukces. Wierzy, że każdy z nas może to zrobić. Możemy otworzyć się na innych i doświadczyć lepszego życia.
- Jesteśmy tu, na tej planecie, tylko w jednym celu - żeby sobie pomagać - uśmiecha się od ucha do ucha i otwiera szeroko ramiona.
 

 

Wybrane reguły gry w firmie Davida Neenana:
*Mów w dobrym celu * Bądź otwarty i uczciwy w porozumiewaniu się z innymi - wypowiadaj swoją prawdę * Zawieraj tylko takie umowy, które masz zamiar spełnić * Wszelkie złamane i niedotrzymane umowy wyjaśnij przy najbliższej okazji z odpowiednią osobą * Nie obiecuj niczego za kogoś * Jeśli powstaje problem, najpierw zwróć uwagę na organizację pracy, dopiero później na ludzkie wady * Miej ochotę wygrać i pozwalaj wygrać innym * Zachęcaj do ryzyka innowacji * Wywieś białą flagę, kiedy jesteś przeciążony * Miej poczucie humoru.
Każdy, kto chce pracować w The Neenan Company dostaje pakiet informacji o zasadach, celach i organizacji firmy. Zostaje przyjęty jedynie wtedy, jeśli zgadza się z nimi, jeśli może i chce się z nimi utożsamić.